piątek, 27 stycznia 2012

52. Skarpetki - Podaj dalej ;)

Jakiś czas temu zapisałam się na zabawę "Podaj dalej". Jednym z warunków jest zorganizowanie takiej zabawy potem u siebie. I tak się stało. Do dnia dzisiejszego zapisała się jedna osoba - Kasia. (Jakby się ktoś zdecydował to są jeszcze dwa miejsca o tu.)
Kasia - z tego bloga - otrzymała już przesyłkę ode mnie, więc mogę opublikować co zostało wysłane :)
A wysłane zostały skarpetki zrobione z włóczki prezentowanej w poprzednim poście :) (Himalaya Hero Degrade - 20% wełny reszta akrylu, druty na żyłce nr 3 - od pewnego zdarzenia które poskutkowało nabyciem dziury w prawej dłoni doszłam do wniosku: Nigdy więcej prostych drutów!) Tak wygląda lewa i prawa strona:
  Tak wyrobiona pięta:
 A tak paluszki:

 Skarpetki robione są od palców. Kapturek na palce i piętę wyrabiam przy pomocy skróconych rzędów.

 A teraz jeszcze się Wam pochwalę czymś co ja dostałam od mojego chłopa - a mianowicie uroczego żółwia :) Trochę on duży i błyszczący (mieniący się od ilości cyrkonii) więc aparat miał problemy ze złapaniem ostrości. Tutaj w towarzystwie srebrnej żaby i mojej dłoni (paskudnej):

  I jeszcze z przodu:

 Żółwik rusza łapkami i głową :) Prawdę mówiąc nie mam zamiłowania do błyskotek, ale mam zamiłowanie do gadów, płazów i robactwa ;)

Dziewczyny (Mam nadzieję, że żadna kobieta nie pogniewa się za takie odmłodzenie ;))- Dziękuję Wam bardzo za to, że tu wpadacie i zostawiacie komentarze :)

Haftyśka - mój telefonik nie marznie, ale wtedy jak jest w domu... no bo niestety gołego na dwór go dalej wynoszę... ;)

Lady Iness - Zrobić coś takiego to nic trudnego - wystarczy wydziergać dwa prostokąty, potem zszyć i wciągnąć sznureczek do wiązania.

Lusiaczku - zakupy skromniejsze niż chciałam, bo nie mieli w pasmanterii dużego wyboru guzików - ale zawsze coś ;)

Pozdrawiam serdecznie :)

3 komentarze:

  1. Żółwik super. Skarpetki ważna rzecz, idą mrozy będą jak znalazł!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze raz serdecznie dziękuję ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Skarpetki cudne! Podziwiam Cię, bo skarpetki nie wygadają na łatwe do wykonania a Tobie wyszły perfekcyjnie :)

    OdpowiedzUsuń